Wygrana Śródmieścia Nowy Sącz 2-1 z KS Brzezina

System Extranet

W sobotnim spotkaniu na stadionie przy ul Głównej Śródmieście Nowy Sącz zgarnęła całą pulę punktów, pokonując KS Brzezina 2-1.Sam mecz nie był porywającym widowiskiem, a pierwsza odsłona stała pod znakiem walki w środku pola. Jednak to podopieczni Andrzeja Lubańskiego jako pierwsi byli bliżej zdobycia gola dającego prowadzenie. Najpierw z linii piątego metra Jasiński oddał zbyt słaby strzał – wprost w ręce Żaka. Następnie niecelnie głową uderzał Dubiel, a chwilę później atomowym strzałem popisał się Mateusz Gros. Jednak i wówczas piłka minęła poprzeczkę bramkarza gości.

Zawodnicy prowadzeni przez  Witolda Stokłosę odpowiedzieli jedną stuprocentową okazją: po prostopadłym zagraniu w sytuacji sam na sam z Kulczykiem znalazł się Pilch, jednak nie trafił czysto w piłkę i futbolówkę przejął obrońca gospodarzy.

Dopiero na 7 minut przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu Tomasz Dubiel wykorzystał błąd obrony i przejął piłkę zagraną do własnego bramkarza, posyłając ją w długi róg bramki!

Pierwsze dwadzieścia minut po zmianie stron w zasadzie nie odbiegało od obrazu gry sprzed przerwy: sporo walki w środku pola. Obie strony wykorzystały limit zmian, jednak początkowo nie przyniosło to zmiany rezultatu.

Dopiero w 82 minucie crossowe podanie Mateusza Szczepaniaka przejął przed polem karnym rywala Jaromin i po ograniu obrońcy sprytnym lobem pokonał bezradnego Żaka.

Goście jednak nie złożyli broni. W 85 minucie Monica ograł osieckich obrońców i mocnym strzałem, przełamał dłonie Kulczyka. Ten jeszcze próbował efektownym rzutem wygarnąć futbolówkę sprzed linii bramkowej, jednak zabrakło kilkudziesięciu centymetrów!

Po tej akcji obraz gry uległ zmianie. to podopieczni Witolda Stokłosy przejęli inicjatywę, spychając miejscowych do strefy obronnej. Dodatkowo po stronie Brzeziny Osiek – w doliczonym czasie –  za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę  pole gry musiał opuścić Maciej Majcherek. Jednak do końcowego gwizdka nie udało się gościom zdobyć wyrównującej bramki.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Andrzeja Lubańskiego, które pozwoliło utrzymać dystans zaledwie trzech punktów do przewodzącej w stawce oświęcimskiej Unii.

Śródmieście Nowy Sącz – KS Brzezina 2-1 (0:0)

Bramki: 0:1 Jabłoński 55 karny, 1:1 Gnyla 70, 2:1 Kwater 85.

Śródmieście : Pitala – Szot, T. Szablowski, Wiechniak, Juszczak – Komperda, Stańko, Sołtys, Pabian – Mieszczak, Zając (55 Biskup).

KS Brzezina: Chlistała – Szymski, Jabłoński, Turcza, Mrowca – Szeremeta, Kwater, Gudz, Jędrszczyk, Tarczoń – Gnyla (80 Jałocha).

Żółte kartki: T. Szablowski, Mieszczak, Szot – Szeremeta, Jędrszczyk

Widzów: 150.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz